Moja pierwsza metamorfoza będzie dla vanessy-ok.
MAKIJAŻ:
Było trudno.Nie miałaś czerwonego cienia do powiek.Ale jakoś,jakoś sobie poradziłam.Oczy maznęłam eyelainerem szarym i białym cieniem,a szminki...Dwie. Malinową i na dolną wargę czerwoną.Potem musnęłam usta błyszczykiem i finito!Makijaż skończony.Wpięłam we włosy różę i przyczepiłam brązowy pieprzyk nad ustami. Nie źle, co?
UBRANIE:
W szafie masz pełno pięknych i archwilanych ciuchów.Jednak wybrałam prostą spódnicę i bluzkę.Torba z DKNY i rajstopy w lamparci wzór.Naszyjnik jest z VOILE.Taki ładny,a za 1 sd?!Niemożliwe!Poznajecie styl marynarki?Tak,zgadliście. To z kolekcji Elle.Myślę, że strój jest ładny i nie zawalony ozdobami,tak jak niektórzy to robią.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz